wtorek, 2 września 2014

Niezbędne kosmetyki do codziennego makijażu



Hej.
Dzisiaj przedstawiam Wam moje ulubione kosmetyki do makijażu na co dzień .

Na pierwszy rzut idzie podkład. Mam bardzo problematyczną cerę, więc wybór dobrego fluidu jest dla mnie sprawą priorytetową. Obecnie używam Astor Skin Match. Zdecydowanie mogę Wam go polecić, jestem z niego bardzo zadowolona. Ładnie pokrywa niedoskonałości, nie tworzy efektu maski, długo trzyma się na twarzy, dobrze matuje. 
Cena: ok. 50 zł.


Ten podkład kupiłam na próbę, jeszcze go nie używałam, więc za wiele nie mogę napisać.
Cena: ok. 20 zł.

Korektor rozświetlający pod oczy. Bardzo dobry produkt za małe pieniądze. Ładnie, delikatnie rozświetla i zakrywa cienie pod oczami.
Cena: ok. 10 zł.

Puder z Ingrid. Dobrze matuje, jest świetnym wykończeniem makijażu. Długo utrzymuje się na twarzy, polecam.
Cena: ok. 8 zł.

Pędzle z Biedronki. Największego używam do pudru, mniejszych do nakładania i rozcierania cieni na powiece. Jestem z nich bardzo zadowolona. Mam je rok i jak widzicie są w świetnym stanie.
Cena (komplet): ok. 15 zł. 

Tusze do rzęs z Eveline. Uwielbiam je! Dla mnie to hity! Używam ich od około roku i na pewno w najbliższym czasie nie zamienię na żadne inne, są najlepsze.
Cena (sztuka): ok. 13 zł.


Eye Liner, ten pierwszy jest z firmy Eveline, wodoodporny. Jest bardzo wydajny, mi taki pojemniczek starcza na rok. Ma fajną końcówkę (jak marker)- co pozwala zrobić perfekcyjną kreskę. 
Cena: ok. 10 zł.
Drugi ze zdjęcia jest firmy Essence, w kształcie mazaka. Dobrze się nim rysuję kreskę, ale jest mało wydajny.
Cena: ok. 10 zł.

Na koniec coś do ust. Na co dzień maluję się po prostu przezroczystym błyszczykiem lub nakładam pomadkę ochronną. Czasem mam ochotę troszkę zaszaleć, wtedy na ustach gości żywy róż.

Brwi podkreślam brązowymi cieniami (na pierwszym zdjęciu) firmy Lovely lub brązową kredką.

Znacie te kosmetyki? Piszcie w komentarzach co sądzicie na ich temat ;-)
Całusy!

sobota, 30 sierpnia 2014

Gray& Black


Hej!
Sukienkę kupiłam na tegorocznych, letnich wyprzedażach. Ma bardzo fajny, dresowy materiał i najmodniejsze w tym sezonie kolory. Skośne, czarne pasy optycznie wyszczuplają całą sylwetkę. Głównie lubię ją ze względu na uniwersalność. W połączeniu ze szpilkami stworzy kobiecą i elegancką stylizację, z trampkami "luzacką" a z motocyklówkami rockową.
Z pewnością pojawi się jeszcze na blogu w innej odsłonie ;-)











Sukienka- Sinsay
Kurtka- H&M
Buty- McArthur
Okulary- H&M
Pasek- Cubus
Szal- Nn


czwartek, 28 sierpnia 2014

Indila - S.O.S


Witam po króciutkiej przerwie ;-)
Dzisiaj mam dla Was klasykę samą w sobie. Czerwona sukienka. prosta, bawełniana, połączona z beżowym trenczem i delikatnymi (BARDZO WYGODNYMI) szpilkami. Zastanawiałam się nad torebką, padło na moją ulubioną, która jest non stop eksploatowana.
Jak Wam się podoba?

Kochani wybaczcie jakość zdjęć, ale były robione wieczorem.
Całusy!










Sukienka- House
Trencz- Biedronka
Torebka- Mohito
Buty- Daichmann