sobota, 18 kwietnia 2015

poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Sia- Elastic Heart


Hej!
Set, który Wam dzisiaj prezentuje długo czekał na swoją premierę. Pomysł na owe połączenie narodził się w mojej głowie dokładnie 13 lutego. Pewnie się teraz dziwicie, jak dobrą mam pamięć. Nic bardziej mylnego, bowiem sklerotyczka ze mnie okropna! W czym tkwi sekret? Spisuję sobie w kalendarzu, pomysły na stylizacje. Większość powstała zupełnie spontanicznie, jednak czasem miewam momenty totalnego zaćmienia.  Co wtedy robię? Sięgam po notes, i wybieram wymyślony wcześniej outfit :-D 
Też tak robicie? 
Całusy!















Sweter- Camaieu
Bluzka- Sinsay
Nerka- Prezent
Spodenki- Tally Weijl
Botki- Daichmann
Kurtka- F&F
Okulary- Nn

sobota, 11 kwietnia 2015

Pastelowa wiosna!


Hej!
Znowu taka długa przerwa, chyba najdłuższa w historii całego bloga. Kochani myślę, że mi wybaczycie. Mam coś na swoją obronę, mianowicie pogodę. To, że było ciemno i szaro dałoby się znieść, natomiast deszczu i śniegu już nie, niestety. Na szczęście we Wrocławiu, od dwóch dni świeci słońce, w końcu przyszła do Nas upragniona wiosna. Uporałam się też z wszystkimi obowiązkami, poukładałam wszystko tak jak ma być, myślę, że teraz warunki będą sprzyjały blogowaniu ;-)
Stylizacja dzisiaj w sportowym stylu. Wczoraj miałam masę spraw do załatwienia, więc wygodny outfit był wskazany. Połączyłam ze sobą trzy (ulubione) pastelowe kolory, które według mnie tworzą świetną całość.
Kochani udanego weekendu!
Ściskam!







Bluza- Lidl
Spódniczka- Pepco
Torebka- Pepco
Buty- Adidas
Okulary- PNT

wtorek, 24 marca 2015

Okulary przeciwsłoneczne

Hej!
Gdybyście mnie zapytały co zawsze mam w swojej torebce/ przy sobie? Odpowiedziałabym: OKULARY PRZECIWSŁONECZNE. Nie ważne czy jest wiosna/ lato i słońce świeci cały dzień, czy zima i słońca nie ma prawie wcale. Mam je zawsze przy sobie. Moje oczy są bardzo wrażliwe na światło, dlatego DOBRE okulary są mi niezbędne. 
Kiedyś zaopatrywałam się w sieciówkach, nie zwracałam większej uwagi na jakość.. niestety. Bardziej liczyło się dla mnie to, czy są ładne i czy wpisują się w aktualne trendy. Od jakiegoś czasu bardzo dużo jeżdżę autem, dlatego postanowiłam, że w tym roku kupię parę lub dwie (zamiast dziesięciu czy dwudziestu), ale za to porządnych. 
Te, które Wam dzisiaj pokaże nie są z najwyższej półki, ale mają wystarczające dla mnie parametry i cenę do przyjęcia. 

Pierwsze są czarne, bardzo proste i klasyczne. Pasują do wszystkiego. Są bardzo stabilne, dobrze trzymają się na nosie. Zawsze myślałam, że mam krzywą twarz, a jak się okazało, po prostu źle dobierałam okulary :-D Jestem z nich bardzo zadowolona. 
Mają polaryzację, bardzo dobrze przyciemniają, nie spadają, nie gibają się- no po prostu CUDO!
Kupiłam je w sklepie w jednej z Wrocławskich galerii, wiem, że można je kupić także przez internet.
Firma PNT, cena 99 zł.




Drugie są większe i mają delikatniejszy, brązowy kolor. Tak samo jak powyższe- są stabilne, z polaryzacją, dobrze przyciemniają. Parametry mają takie same, różnią się wyglądem.
Firma PNT, cena 99 zł.




Niedługo planuję powiększyć swoją kolekcję o jedną parę: lustrzanki z różowymi ramkami. Na pewno zobaczycie je, w którymś poście ze stylizacją ;-)
Jestem ciekawa Waszego podejścia do okularów przeciwsłonecznych. Są Wam niezbędne? A może w ogóle nie lubicie ich nosić ?
Czekam na odpowiedzi w komentarzach!
Ściskam!